Patrząc tak z odległości na ten rozległy krajobraz nie nabieramy o nim należytego wyobrażenia. Potrzeba tę krainę bodaj przejechać, jeśli już nie przejść wszerz i wzdłuż, bo dopiero wtedy poznaje się nie tylko jej piękno krajobrazowe, ale i przyrodnicze warunki jej rozwoju, jej dzisiejszego stanu. Chcąc wiedzieć czym są Tatry, trzeba wiedzieć czym są Karpaty. Choć bowiem stanowią one pod wielu względami zamkniętą dla siebie całość, wybitną jednostkę geograficzną, to jednak są częścią potężnego górotworu Karpat i od dawna dzielą z niemi razem złą i dobrą dolę.

Od Dunaju, do którego pod Wiedniem dochodzą ostatnie kończyny Alp, rozpoczynają nieznaczne wyniosłości potężny łuk karpacki, który ciągnie się stąd granicą Węgier i krajów ościennych przez całą długość Galicji, zawracając na wschodzie znowu nad Dunaj — razem na przestrzeni jakie 1300 km. Zachodnie i wschodnie1) Karpaty są orograficznie i geologicznie bogato rozczłonkowane, rożnorodne; środkowe są częścią najniższą i najbardziej jednostajną. Rozpatrywane jako całość, przedstawiają od Z ku W i od Pn ku Pd szereg coraz to nowych, innych elementów składowych; jedne ustępują miejsca drugim i dlatego wschodnie różnią się znacznie od zachodnich i środkowych, a brzeg północny też odmienny znacznie od brzegu południowego. Różnorodność ta występuje zwłaszcza w kierunku prostopadłym do łuku Karpat. Można bowiem wzdłuż całej ich długości wyróżnić kilka pasów, nacechowanych przewagą pewnych skał, których brak w pasach sąsiednich, sobie właściwą budową geologiczną i szeregiem zjawisk, które są następstwem, lub towarzyszą tamtym, więc przede wszystkim odmienną rzeźbą powierzchni, szatą roślinną itd.