Tu na wysokości kilku do 100 m ponad dzisiejszym dnem rzeki zajmują one szerokie płaszczyzny, ciągnące się od Tatr po nachylonym zboczu w dół. Najwyżej znajdą się oczywiście te nieliczne resztki moren, które podczas największego zlodowacenia Tatr wydostały się wraz z lodowcem na zewnątrz północnego i południowego brzegu — o ile nie zostały następnie rozmyte lub przepłukane. Obok nich lub trochę niżej znajdą się żwirowiska, rozłożone jakby na podłużnym tarasie przez wody topniejących największych lodowców, — a potem na tarasach coraz to niższych, wciętych w starsze tak jak koryta lodowcowe, będą kolejno żwirowiska coraz to młodsze.

Ten krótki opis form powierzchni górskiej nie byłby zupełny, gdyby nie wspomnieć o grzbietach trawiastych, które przede wszystkim charakteryzują Tatry zachodnie w przeciwieństwie do wschodnich, o dzisiejszych dolinach rzek. Kopy czy kopice trawiaste zachodnich Tatr były turniami, które w późnym okresie lodowcowym rozpadły się zupełnie, tak, że przeszły z typu gór alpejskich do typu gór średnich. Już w czasie ostatniego zlodowacenia nie uległy one żadnej poważniejszej zmianie.

wywożenie nieczystości poznań

Od ostatniego zlodowacenia rzeki wcinają się w swe podłoże, tworząc doliny o kształcie litery V. Zwłaszcza na północnym zboczu Tatr widać to doskonale, bowiem tu twarde wapienie umożliwiają znakomicie powstawanie różnych »bram«.

Podział tak małej grupy górskiej jaką przedstawiają Tatry, obejmujące przecież zaledwie jakieś 715 km2 powierzchni, jest w gruncie rzeczy czymś poniekąd sztucznym. Nie można go oprzeć na wielu znamionach razem wziętych, bo ta droga doprowadziłaby nawet do zatarcia podziału, więc potrzeba podkreślać przede wszystkim jeden jakiś szczegół.

We wszystkich podziałach dotąd proponowanych lub z dawien dawna utartych chwytano się stosunków wysokościowych, innych w Tatrach wschodnich niż w zachodnich. Jest to też jedyny punkt wyjścia racjonalnego podziału, bo tu i tam mamy granity,— a jednak pokrój Tatr zachodnich jest faktycznie inny niż wschodnich. Oczywiście są i w Tatrach zachodnich takie same turnie i dzikie wierchy (np. Rohacz) jak we wschodnich, ale jedne i drugie, wzięte jako całość różnią się dla oka wybitnie. Obok tych dwu wielkich części wyróżnia się w Tatrach jeszcze trzecią, tj. Tatry Bielskie. Oddzielone głęboko wciętym przednim i zadnim potokiem Koperszadzkim od trzonu Tatr wysokich, przedstawiają zwartą w sobie całość wapienną. Na takiej samej zasadzie można by jednak dokonać podziału i gdzie indziej, w innych częściach, których się przecież dotąd za osobne grupy nie odróżniało. Ostatnio zaproponowano podział, w którym miałyby znaleźć swój wyraz możliwie wszystkie najważniejsze cechy wyglądu, budowy wewnętrznej itd.

wywożenie nieczystości poznań