Gdy wietrzejące ponad stożkami turnie znikną, wtedy piarg z ruchomego staje się z wolna nieruchomym, zaczyna osiadać. Wysokość stożka zmniejsza się znacznie, skutkiem tego także kąt nachylenia zbacza do poziomu. Roślinność rzuca się nań a po jakimś czasie stapia się on ze sąsiednimi i nie odrzyna od otoczenia wcale. Rozpoczyna się teraz niemal wyłącznie chemiczny sposób wietrzenia przy pomocy wody i roślin, aby po długim czasie doprowadzić do zupełnego zniszczenia i uprowadzenia materiału.

dachy poznań

Kraina wielkich nagich turni, tworzących zwarte granie, nie schodzi nisko. Trudno podać jakąś cyfrę obowiązującą ogólnie, bo stosunki zmieniają się od miejsca do miejsca, ale zdaje się, że w większości przypadków (zresztą wcale niezbyt przeważającej), nie schodzi ona poniżej 2000 m. Inna rzecz, że w bardzo znacznej ilości wypadków dolina ma jedno albo nawet oba zbocza ograniczone nagimi ścianami, które schodzą w tym wypadku nawet do 1500 m lub jeszcze niżej. Wydostawszy się jednak po ścianach nagich na sam grzbiet, spostrzegamy, że jest on pokryty trawą i że ulega innym warunkom wietrzenia, niż ściany i turnie.

Te wysoko położone grzbiety stanowią osobną krainę, ale ważną przede wszystkim w życiu roślin i zwierząt, dlatego zajmiemy się nią niżej. Tu trzeba tylko podnieść, że takie trawiaste grzbiety i zbocza mają stosunkowo łagodny spadek i wytwarzają formy kopicy lub kopy (jeśli są niższe), różniące się znakomicie od turni i nagich, ostrych grani. Zresztą w krainie grzbietów jest mnóstwo przejść między typami skrajnymi.

dachy poznań