Tatry - Archiwum

Historia geologiczna cz. 5

Wcześniejszy wpis z tego tematu – http://www.solecki.com.pl/historia-geologiczna-cz-4/ Ciekawy jest stosunek lodowców w Tatrach do lodowców Europy północnej. Nie jest on jeszcze bliżej znany, to jedno jest pewne, że wielki lodowiec, który pokrył Europę północną od Anglii począwszy na W jednym wielkim płaszczem, a sięgnął aż po Kraków i jeszcze niżej na Pd, — był tą [&hellip

Czytaj dalej...

Historia geologiczna cz. 4

Wcześniejszy wpis z tego tematu – http://www.solecki.com.pl/historia-geologiczna-cz-2/ Dopiero od tej chwili możemy śledzić rozwój Tatr dzisiejszych i to nie tylko rozwój geologiczny, ale historię Tlory a nawet fauny. Wprawdzie w czasie zalewu morskiego żyły tu tylko zwierzęta morskie, ale ten już dziś zupełnie zamarły świat był niesłychanie ciekawy. Morze zajmowało coraz to nowe przestrzenie, a [&hellip

Czytaj dalej...

Historia geologiczna cz. 3

Wcześniejszy wpis z tego tematu – http://www.solecki.com.pl/historia-geologiczna-cz-3/ Istnienie takich różnic można wytłumaczyć tylko powstawaniem wśród zupełnie odmiennych warunków. Umożliwia zaś takie tłumaczenie okoliczność, iż istotnie wśród skał obu seryj znajdujemy osady: brzeżne, przybrzeżne itd. aż do takich, które powstały w znacznych głębiach, dalej prawdziwe rafy koralowe, wapienie niekoralowe, ale niemniej wytworzone tuż pod powierzchnią wody [&hellip

Czytaj dalej...

Historia geologiczna cz. 2

Wcześniejszy wpis z tego tematu – http://www.solecki.com.pl/historia-geologiczna-cz-1/ Historię geologiczną Tatr powinno by się rozpocząć od skał krystalicznych, od granitu, gnejsów itd. Jest to jednak jak dotąd sprawa bardzo ciemna, mało badana. Z tego co dotąd nad granitami zrobiono zdaje się z pewnością wynikać, że tworzyły one niegdyś góry, należące do systemu „hercyńskiego”. Dawno temu, bardzo [&hellip

Czytaj dalej...

Historia geologiczna cz. 1

Jest ciekawym zagadnieniem psychologicznym wyświetlenie powodów, dla których góry wywierają na wszystkich tak potężny, nieprzeparty wpływ.Takiej różnorodności wrażeń piękna i takiej mocy uczuć nie zaznaje się nigdzie indziej. A do jak głębokich refleksji filozoficznych zmuszają te milczące kolosy! Zaiste głęboka jest prawda w opowiadaniu biblijnym o wielkiej pokusie: Czart wiedział po co Chrystusa wyprowadził na [&hellip

Czytaj dalej...

Rzeźba powierzchni cz. 9

Tu na wysokości kilku do 100 m ponad dzisiejszym dnem rzeki zajmują one szerokie płaszczyzny, ciągnące się od Tatr po nachylonym zboczu w dół. Najwyżej znajdą się oczywiście te nieliczne resztki moren, które podczas największego zlodowacenia Tatr wydostały się wraz z lodowcem na zewnątrz północnego i południowego brzegu — o ile nie zostały następnie rozmyte [&hellip

Czytaj dalej...

Rzeźba powierzchni cz. 8

Wreszcie jeziora. O ile są one zamknięte wszechstronnie morenami, to ich powstanie da się stosunkowo prosto wyjaśnić. Wystarczy tylko jedna morena — czołowa — aby zatamować odpływ wody i wytworzyć wannę jeziorną. Gdy jednak zamknięcie tworzy rygiel skalny, to tłumaczenie musi się — przynajmniej dotąd tak czyniono—oprzeć na własnościach erozyjnych sunącego lodowca. Wyobrażano sobie, że [&hellip

Czytaj dalej...

Rzeźba powierzchni cz. 7

U wylotu doliny leży koryto najstarszego lodowca wysoko na zboczach i jest często już zaledwie widoczne, w głębi doliny koryto to już nie istnieje, albowiem młodsze zlodowacenia usunęły zbocze i grzbiet sam, obniżając tern samem oś najwyższych wzniesień. Rezultat jest taki, że najstarsze części powierzchni górskiej, pochodzące z czasów przedlodowcowych, spotkamy tylko na obwodzie, pomiędzy [&hellip

Czytaj dalej...

Rzeźba powierzchni cz. 6

Gdy lodowiec z koryta zniknie, pozostaje w rezultacie koryto tak bardzo różniące się swym przekrojem od zwykłego koryta erozyjnego, że jest ono dla okolicy zlodowaciałej zupełnie charakterystycznym. Dolina erozyjna czyli po prostu zwykła rzeczna powstaje tak, że struga wodna, tocząc po swym dnie skalnym otoczaki, piłuje to dno ale tylko na własną szerokość. Gdyby tylko [&hellip

Czytaj dalej...

Rzeźba powierzchni cz. 5

Moreny boczne i denne powstają w ten sposób, że materiał skalny, spadający ze żlebów na lodowiec, wnika weń powoli aż dostanie się do jego dna. Wtedy posuwający się lód trze nim o brzegi i o dno doliny i w ten sposób powstaje miał i bardzo delikatna biaława glina, od której płynące z pod lodowca wody [&hellip

Czytaj dalej...